Głucha noc, cicha noc
Nikogo nie ma
Tylko my
Nie mamy przed sobą nic do ukrycia
Zmysły przemierzają każdy kawałek naszego ciała
Czujemy ciarki przechodzące po nas
Setki myśli chodzących po naszej głowie
Ja Cię kocham
Ty kochasz mnie
Daliśmy opętać się temu wewnętrznemu głosu
Dotykam swoją dłonią Twoje nagie ciało
Czuję każdą krągłość
Im schodzę coraz niżej
Tym większe wypieki się na mojej twarzy pojawiają
Teraz o niczym innym nie pragnę
Jak objąć Cię i przejść razem, to co nam wybrał los
Pocałować i odpłynąć w marzeniach
Wybraliśmy tę drogę
Nie wracajmy do punktu wyjścia
Bo każde przeżycie zostanie w naszej głowie
A to co doczesne szybko uleci...



